Szpaner
Klient ma różne oblicza, prezentuje różne zachowania – jego reakcje i decyzje zależą również od majętności. Ma to duże znaczenia dla obsługi, ale jednak większość majętnych klientów zachowuje się bardzo nieodpowiednio i nieco irytują obsługę sklepu. Tego typu kupujący często wybierają się na zakupy w weekendy, najczęściej w niedzielę – a to najmniej odpowiedni dzień na zakupy. Klient szpaner to osoba, która na siłę ogląda produkty na półkach, jest jej obojętne czy coś kupi czy nie. Ważnym jest duży stopień „szpanerstwa” w tym działaniu, chodzi o to, aby cały czas skupiać na sobie uwagę, a gdy sprzedawca podchodzi wypytać o jak najwięcej szczegółów i zając go na dłużej. Jest w tym pewien plan, niezbyt dokładny lecz mocno irytujący sprzedawcę. W ostateczności ten typ klienta kupuje bardzo tanią rzecz, krytykując jednocześnie rzekomą niekompetentność osób, które go obsługiwały. Jest taka możliwość, że klient ten zakupi drogi, luksusowy towar, ale to jednak wyjątkowa rzadkość. Są różni klienci, klient – szpaner nie należy do łatwych. Dla niektórych z nas czas to pieniądz, właściwie dla większości z nas, ale niektóre osoby lubią z tym mocno przesadzić. Owszem czas ma znaczenie, ale pośpiech to niedobry doradca podczas naszych zakupów. Pośpiechem właśnie kieruje się ten typ szybkiego klienta, który jest szybszy niż cała załoga sklepu, szybszy nawet od kierownika. Nieważne czy kupi coś czy nie, chce konkretnie i szybko się dowiedzieć wszystkiego i podjąć decyzje natychmiast. To niewygodny klient – a punktu widzenia sprzedawców i obsługi sklepu – powoduje niepotrzebne nerwy i zaraża stresującą atmosferą nie tylko obsługę, ale także innych klientów. Najlepszą metodą w tym trudnym przypadku będzie „odpowiedzenie ogniem”, czyli tak samo szybkie odpowiedzi i konkretne krótkie zwroty dotyczące towaru i jego wartości – to jedyna broń na tego typu ludzi, czyli potwierdza się przysłowie, że najlepszą obroną jest atak. Podsumowując tę sylwetkę: chcesz by ominął Cię stres i niepotrzebne nerwy trzymaj się z dala od „szybkiego klienta”. Szczęście uśmiecha się rzadka, ale jednak. Każdy pracownik każdego sklepu czeka z utęsknieniem na osobę która zachowuje się normalnie, taki klient to wielka radość i szczęście. Osoba normalnie robiąca zakupy kupuje tylko to, czego potrzebuje, porusza się dość szybko i wie, że na pewno kupi swój wyszukany towar. Przeważnie czasu ma na tyle, by zrobić kompletne zakupy za okrągłą kwotę – chce wrócić zadowolona. Klient normalny jest pozytywnie usposobiony, umie rozmawiać z obsługą sklepu i rozumie zachowania sprzedawcy,. Przede wszystkim nie utrudnia pracy sprzedawcom, próbuje znaleźć złoty środek, tak aby obie strony były zadowolone. Można nawet „dopuścić” się stwierdzenia, że to klient idealny – choć wiadomo, że to może wydawać się nierealne. W każdym razie klient ten w miarę szybko i konkretnie robi zakupy, uśmiecha się i wychodzi zadowolony ze sklepu. Obsługa również jest zadowolona z takiego obrotu rzeczy. Marzeniem każdego pracownika sklepu jest obsługa właśnie takiego człowieka – praca wtedy ma sens.